Barszcz ukraiński

barszcz ukraiński zdjęcie

Wakacje to idealna pora na zdrowe, warzywne zupy – takie jak na przykład barszcz ukraiński. Wywodzi się on z Ukrainy i jest jednym z dań narodowych. Oryginalnie podawany z pszennymi bułeczkami, pampuszkami. Choć należy do dość pracochłonnych zup, to z pewnością odwdzięczy się nam doskonałym smakiem i aromatem.

Składniki (4 porcje):

  • fasola „Jaś” (około 100 g),
  • włoszczyzna (1 opakowanie),
  • buraki (3 średnie),
  • podudzia z kurczaka (3 sztuki),
  • ziemniaki (2 sztuki),
  • cebula (1 mała),
  • liście laurowe (2 sztuki),
  • czosnek (1 ząbek),
  • natka pietruszki (do posypania),
  • przecier pomidorowy (2 łyżki),
  • sok z cytryny (2 łyżki),
  • śmietana 18% (1/2 szklanki),
  • mąka (1 łyżka),
  • sól, pieprz (do smaku).

Przygotowanie:

Fasolę „Jaś” dokładnie płuczemy, a następnie zalewamy szklanką wody, doprowadzamy do wrzenia, solimy i chwilę gotujemy. Odstawiamy z ognia, przykrywamy i czekamy 2 godziny. Po tym czasie do fasoli z wodą dodajemy posiekany ząbek czosnku oraz liście laurowe i gotujemy do czasu, aż fasola będzie miękka. Teraz czas na buraki. Najpierw dokładnie je myjemy, suszymy, zawijamy w folię i pieczemy godzinę w piekarniku (180 – 200 stopni Celsjusza). Po upieczeniu buraki studzimy, obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki.


Podudzia kurczaka dokładnie myjemy, wkładamy do garnka i zalewamy wodą (około 2 litry). Doprowadzamy do wrzenia, po czym dodajemy sól oraz pokrojoną włoszczyznę, a także cebulę i ziemniaki pokrojone w kostkę. Po chwili do garnka dodajemy fasolę wraz z wodą, w której się gotowała, a następnie starte buraki, przecier pomidorowy i natkę pietruszki. Teraz trzeba działać szybko i sprawnie, bo zbyt długie gotowanie pozbawi barszcz intensywnego buraczanego koloru. Tak więc, bierzemy głęboki wdech, całość doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia i dodajemy sok z cytryny. Kilka łyżek zupy przelewamy do miski, w której rozrabiamy również śmietanę z mąką. Po energicznym mieszaniu całość powinna być gładka. Zawartość miski wlewamy do zupy, solimy i pieprzymy do smaku i… gotowe. Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *